Mój powiat, tytuł artykułu: Policyjne kalendarze

Komisarz Katarzyna Legan jest organizatorką wydawanych od ośmiu lat przez policję kalendarzy, ze sprzedaży których pieniądze przeznaczane są cele charytatywne. - Kilka lat temu chcieliśmy zrealizować marzenie Mateusza, chłopca chorego na raka mózgu, który chciał zostać policjantem - wspomina Katarzyna Legan. - Cały dzień spędził z nami, poznając pracę policji niemal od podszewki. Komenda dostała po tym dyplom i tytuł przyjaciół hospicjum. Przy okazji dostrzegliśmy, w jakich trudnych warunkach pracuje ta placówka i z jakimi boryka się trudnościami. To wówczas dojrzał pomysł, by zysk ze sprzedaży policyjnych kalendarzy przeznaczać na to hospicjum. Kilkanaście dni temu w siedzibie Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci podliczono pieniądze pochodzące z kolportażu tegorocznego policyjnego kalendarza KMP w Szczecinie. Dzięki hojności wielu osób, w tym nie tylko z rejonu zachodniopomorskiego, w tym roku udało się zebrać aż 7450 zł złotych. To olbrzymi sukces, biorąc pod uwagę, że kalendarz nic nie kosztuje, a osoby, które go otrzymają, składają dobrowolne datki na rzecz placówki. - Cała akcja bardzo się spodobała wielu ludziom mówi pani komisarz. - Tak bardzo, że nie wystarcza kalendarzy dla wszystkich. Nawet dla tych darczyńców z Polski, którzy proszą, by im go przysłać. Wysłaliśmy 80 sztuk, a nawet jeden do Wielkiej Brytanii. Jeden był licytowany podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tegoroczna edycja kalendarza Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie miała tytuł „Policja w ujęciu reporterskim". Chodziło o pokazanie wszystkich formacji policyjnych w ujęciu reporterskim. Wszystkie wykorzystane fotografie nie są pozowane, są to policjantki, policjanci i policyjny sprzęt uchwycony w trakcie służby. Autorem fotografii jest fotoreporter „Głosu" Marcin Bielecki, który przez kilka ostatnich lat fotografował szczecińskich policjantów podczas codziennej służby i wielu uroczystości. Nowością w tym roku był świecący w ciemnościach numer 112 oraz podgląd na kolejny miesiąc. Wydrukowano 2000 egzemplarzy. Pani Katarzyna pracowała niegdyś jako nauczyciel filozofii i etyki. Do dziś prowadzi, już jako doświadczona policjantka, zajęcia z etyki dla pracowników firm ochroniarskich. O życiu prywatnym nie chce mówić. My zdradzimy jedynie, że uwielbia filmy i dobrą książkę, jak również jazdę na nartach. Sponsorzy: Fot. Martin Bielecki - Nie wyobrażam sobie pracy bez poparcia rodziny i przyjaciół, którzy dodają mi siły i kopa, by nie wątpić w to, co robię - mówi z uśmiechem.


Losowe artykuły ze strony:

Dwanaście gigantów wokół Szczecina 2
Pierwsza część artykułu Koszty prawie znikome Całość figuralnej inwestycji ma kosztować łącznie 36 min zł. Teoretycznie, to znaczna kwot...
Wygrała Pani Katarzyna
- Jestem zaskoczona, ale bardzo się cieszę - nie kryła radości Katarzyna Studzińska, gdy dowiedziała się od nas, że Czytelnicy wybrali ją Kobietą Przedsiębiorczą Roku 2011. Zdobyła 36 proc. wszystkich...
Interesuje ją piękno i zdrowie
Karolina Grzeszak, bo o niej mowa, ukończyła liceum nr 17 w Szczecinie, szkołę o profilu psychologicznym. Zawsze interesowały ją sprawy związane z człowiekiem, w tym z jego zdrowiem, problemami, choro...
To nie jego lotnisko
Obok „jego" lotniska internowany był między innymi Bronisław Komorowski Andrzej Trymerski podarował szczecinianom album z nutami Chopina i obiecuje kolejne prezenty dla miasta. Dziś kilka słów o n...
Tak cierpią niewinni
ULICA NOCZNICKIEGO Właściciel kamienicy zażądał od Zakładu Wodociągów i Kanalizacji wyłączenia mieszkańcom wody. Mimo, że za nią płacą. Sytuacja mieszkańców kamienicy przy ulicy Nocznickiego jest c...
Powered by jkoja CMS