Mój powiat, tytuł artykułu: Wygrała Pani Katarzyna

- Jestem zaskoczona, ale bardzo się cieszę - nie kryła radości Katarzyna Studzińska, gdy dowiedziała się od nas, że Czytelnicy wybrali ją Kobietą Przedsiębiorczą Roku 2011. Zdobyła 36 proc. wszystkich głosów. Dodaje też szybko, że jest bardzo wdzięczna tym, którzy na nią głosowali. - Gdy znajomi z różnych miast dowiedzieli się, że jestem kandydatką, dzwonili do mnie nawet z Torunia, Bydgoszczy i Koszalina z pytaniem, jak pomóc. Nie spodziewałam się jednak, że dostanę aż tyle głosów. Pracuje w Szczecinie jako prezes Fabryki Maszyn Budowlanych Bumar - Hydroma S.A., ale nadal jej dom rodzinny jest w Toruniu. - Teraz mąż będzie musiał przeprowadzić się do Szczecina - śmieje się. Do tej pory rozważali tylko, czy nie zamienić mieszkania w Toruniu na Szczecin. Żartuje: - Teraz Paweł nie ma odwrotu, a na poważnie, bardzo mu wiele zawdzięczam, bo nie jest łatwo pracować i mieszkać w dwóch różnych miejscach. Szczecin od dawna ją interesował. Gdy tylko nadarzyła się okazja podjęcia pracy w naszym mieście, od razu z niej skorzystała. - Mam nadzieję, że mojemu mężowi Pawłowi i dzieciom Szczecin też się spodoba. To naprawdę piękne miasto dużych możliwości. Z Toruniem nie zerwie jednak kontaktów. Ma tu, na UMK otwarty przewód doktorski na temat polskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Dodaje też, że wiele zawdzięcza ludziom w BumarHydromie, z którymi pracuje. - To rzadko spotykana sytuacja w firmie, gdy wszystkim pracownikom zależy nie tylko na samej pracy, ale również na tym, by ich zakład pracy wypadał na rynku jak najlepiej i odnosił sukcesy. Bardzo są zaangażowani w to, co robimy. Mówi z dumą o osiągnięciach. M Led1 otrzymanych certyfikatach i zdobywaniu rynku. Przypomina, że to jedna z najstarszych szczecińskich firm, funkcjonujących od 1947 r., która nadal produkuje i stale rozwija się, podczas gdy inne legły w gruzach. — Dostarczamy na rynek wysokiej jakości cylindry hydrauliczne, pompy hydrauliczne i części zamienne oraz inne elementy metalowe, znane nie tylko w kraju, ale również poza granicami - opowiada. - Udało mi się stworzyć w firmie zespół, który może liczyć na siebie i wspólnie walczyć o rynek.


Losowe artykuły ze strony:

Nie dostał na jedzenie
Z dokumentów wynika, że pieniądze wystali. Ale pan Janusz nie miał na jedzenie. Czytelnikowi przyznano okresową zapomogę, ale długo nie otrzymywał pieniędzy. Zasiłek docelowy, od chwili złożenia ...
Chciałbym, aby uczyła też moje wnuki
Dyrektor z pasją na trudnym terenie Golęcina i Gocławia. Urszula Pająk pełni funkcję dyrektora Szkoły Podstawowej nr 14 w Szczecinie. To, co podkreślają osoby z jej otoczenia, to ogromna pasja zawodow...
Współpracując można osiągnąć więcej
Kolejną kandydatką do tytułu jest Jolanta Janik, która życie poświęciła pomaganiu osobom niepełnosprawnym. Jolanta Janik w lutym br. ponownie została wybrana przewodniczącą Polskiego Stowarzyszenia na...
Teatr i ludzie w Szczecinie
W ubiegłym roku upamiętniono m.in. Irenę Pa wie wską-Szydłowską, jedną z najwybitniejszych przed wojną polskich taterniczek, działaczkę Ligi Ochrony Przyrody, żołnierza AK, więźniarkę Pawiaka i obozó...
Więcej turbin wiatrowych nie będzie
Turbin wiatrowych dużo nie przybędzie, bo marszałek o to nie zabiega ENERGIA Region może stracić wielomilionowe inwestycje. Gminy stracą kilkaset tysięcy złotych podatków rocznie. Taką czarną wizję ...
Powered by jkoja CMS